Bieżące informacje z dróg Bielska-Białej i najbliższych okolic
Dodaj informację 518 176 078

[FOTO, WIDEO] Obywatelskie ujęcie pijanego kierowcy busa i przypisywanie sobie cudzych zasług

Wspólna akcja

"O godzinie 19.15 staliśmy razem z żoną na stacji i w pewnym momencie nadjechał samochód dostawczy z plandeką. Zatrzymał się przy drzwiach od strony pasażera. Kierowca cały czas się w nas wpatrywał. Po pół minuty ruszył do przodu i zaczął wykonywać manewr cofania, ponieważ chciał się zmieścić miedzy naszym samochodem a myjnią automatyczna. Manewr się nie udał, bo cofając uderzył w nasz samochód. W tym momencie wysiadłem i podszedłem do kierowcy, otworzył szybę i kompletnie nie wiedział co się stało. Od razu było widać po nim ze jest mocno nietrzeźwy:" - relacjonuje przebieg wydarzeń Tomasz Kościelny.

Pan Tomasz zawiadomił policję, a kierowca w tym czasie odjechał i zaczął okrążać stację. "Po chwili na miejscu zjawił się mężczyzna, który przedstawił się jako pracownik pomocy drogowej"- relacjonuje dalej nasz rozmówca. Panowie wspólnie ustalili, że spróbują powstrzymać kierowcę przed dalszą jazdą. Do akcji włączyli się także inni świadkowie. Pojazd sprawcy został zablokowany przez inny samochód dostawczy, którego kierowca włączył się do wspólnej akcji wymierzonej przeciwko pijanemu kierowcy.

W efekcie wspólnych działań pijany kierowca został wyciągnięty z pojazdu. Zabrano mu kluczyki by uniemożliwić dalszą jazdę. Po chwili na miejscu zjawili się mundurowi, którzy przejęli od świadków zatrzymanego kierowcę. Wynik badania trzeźwości 49-latka to przeszło 2 promile.

Przypisywanie sobie zasług i reklama

Jako pierwszy sprawę opisał lokalny serwis Facebookowy należący do radia. Wpis został zatytułowany drukowanymi literami: "NIETRZEŹWY KIEROWCA ZATRZYMANY DZIĘKI OBYWATELSKIEJ POSTAWIE PRACOWNIKA POMOCY DROGOWEJ". Dalej można było przeczytać między innymi, że "(...) świadek, który widział dziwne manewry, które wykonuje kierowca busa postanowił mu zabrać kluczyki i wezwał mundurowych.

Jak było naprawdę?

"Totalna bzdura i przypisywanie sobie zasług moich, oraz wszystkich postronnych ludzi na stacji, a przy okazji świetna reklama pomocy drogowej. Kierowcę wywlokłem z samochodu osobiście. To ja wezwałem policję. Żenujące. Chyba nie tak powinny działać media- komentuje sprawę Pan Tomasz Kościelny, którego samochód został uszkodzony przez pijanego kierowcę. "Napisałem komentarz pod postem na Facebooku żeby wyjaśnić cała sytuację. Komentarz został usunięty, a mnie zablokowali. Dlatego wy napiszcie jak wyglądała sytuacja żeby ludzie wiedzieli" - dodaje Pan Tomasz i jako dowód załącza nagrania zrobione przez jego małżonkę, na którym widać grupkę interweniujących ludzi (w tym naszego rozmówcę), a nie pojedyńczego bohatera z lawety. Postanowiliśmy pokazać tylko kluczowy fragment z kilku minut nagrań. 

Miejsce: 
BIelsko-Biała
Autor filmów: 
nadesłane przez czytelnika / Tomasz Kościelny
Autor informacji: 
Bielskie Drogi
Autor zdjęć: 
nadesłane przez czytelnika / Przemek
 
 

Materiały partnerów

20 lis 2020
Pandemia Covid-19 spopularyzowała zakupy internetowe oraz załatwianie wszelkich formalności online. Nie wszyscy jednak wiedzą, że tą drogą można również bezpiecznie i wygodnie ubezpieczyć samochód. Ubezpieczenia kupowane przez internet są tak samo ważne, jak te kupowane bezpośrednio u agenta, czy w...
20 lis 2020
Szeroko pięty rozwój motoryzacji niesie ze sobą wiele niewiadomych dla konsumentów, którzy często są zdezorientowani i nie mają wystarczającej wiedzy gdzie i jak naprawić usterkę. Czasy, gdy samochód można było naprawić za pomocą młotka i zwykłego śrubokrętu minęły bezpowrotnie. Jedni się martwią,...
09 lis 2020
Poszukując oryginalnych części zamiennych do samochodów marki BMW, często spotkać się można z propozycją kupna tańszych zamienników. Czy to rzeczywiście dobre rozwiązanie? Jak oszczędzanie na takich produktach wpłynie na niezawodność pojazdu? Czy oryginalne części do BMW są warte swojej ceny?Części...

Partnerzy medialni