Bieżące informacje z dróg Bielska-Białej i najbliższych okolic
Dodaj informację 518 176 078Tylko SMS/MMS

[WIDEO] Ludzie będą ginąć na pasach!

Czy obrócenie głowy i zwrócenie uwagi na otoczenie to tak wiele? Pieszy na pasach ma pierwszeństwo. Nie trzeba tego robić, bo przecież w trumnie jest tak wygodnie...

Od początku 2018 roku na bielskich drogach doszło do czterech wypadków z udziałem pieszych. Mamy dwunasty dzień roku. Czy ta zła passa kiedyś się skończy? - Odpowiedź brzmi "NIE! To się nie skończy!".

Tego nie da się zatrzymać. Ślepa wiara w "pierwszeństwo" zaprowadzi część z nas, naszych rodziców czy naszych dziadków prosto na wózek inwalidzki lub na cmentarz. Gro ludzi żyje w przekonaniu, że jeśli wchodzą na przejście dla pieszych, to nie obowiązuje ich zasada ograniczonego zaufania. Przecież to pieszy w konfrontacji z samochodem ponosi najwyższą cenę, jaką jest utrata zdrowia lub życia. Wystarczy się rozejrzeć by uniknąć tragedii. Jesteśmy ludźmi i popełniamy błędy. Tym błędem było wpojenie niektórym ludziom, że pasy zapewniają bezpieczeństwo, a odblask to talizman zapewniający nieśmiertelność.

Nie sposób z boku oceniać tego, ilu potrąceń można by uniknąć gdyby pieszy, który znajduje się na pasach po prostu się rozejrzał i ślepo nie wierzył w swoje pierwszeństwo. Jedno natomiast jest pewne - musimy na siebie uważać i edukować tych, którzy tej edukacji wymagają. Być może z rozmową z naszymi rodzicami czy dziadkami, ocalimy im zdrowie czy życie. Być może następnym razem popatrzą się na drogę, zanim zrobią krok do przodu prosto pod maskę samochodu, który oczywiście powinien przepuścić ich przepuścić.

 

Kierowca w złych warunkach atmosferycznych może nie zauważyć pieszego, bo się zagapił, bo go oślepiły reflektory, bo pieszy był ubrany na ciemno i zlał się z drogą etc. Jedno natomiast jest w 100% pewne - pieszy będzie widzieć samochód, który za moment go potrąci... jeśli będzie chciał, go zobaczyć!

Dzisiejsza sytuacja przedstawiona na filmie to codzienności nie tylko na bielskich drogach, ale w całej Polsce. "Święte krowy", które włażą pod maskę samochodu nie obserwując rozwijającej się sytuacji drogowej spotykamy codziennie. Tutaj było jasno i nie było problemu z zauważeniem pieszej. A jak skończyłaby ta sytuacja gdyby było po zmroku? Odpowiedzcie sobie sami. To kierowca byłby winny, ponieważ kobieta znajdowała się na przejściu i jego prawnym obowiązkiem jest w takiej sytuacji ustąpienie pierwszeństwa. Ale to kierowca żyłby dalej, a czyjaś matka lub babcia w najlepszym przypadku skończyłaby jako kaleka. Nie dajcie się zabić! Uważajcie na siebie i edukujcie swoich bliskich! 

Miejsce: 
BIelsko-Biała
Autor filmów: 
Bielskie Drogi
Autor informacji: 
Bielskie Drogi
 
BMW X3 - umów się na jazdę próbną
 

Partnerzy medialni