
Informacje
- 14 marca 2022
- 15 marca 2022
- wyświetleń: 40411
Kierowca Lamborghini na prochach. Chciał wjechać do kościoła?
W niedzielę, 13 marca około godziny 11.30 w bielskich Komorowicach rozegrały się bardzo niebezpieczne sceny. Na parking kościoła przy pl. Chrzciciela z dużą prędkością wjechało białe Lamborghini Urus. To czas między nabożeństwami. Na kościelnym placu było sporo ludzi. Kierowca prowadził bardzo niebezpiecznie. Jeździł w kółko ze sporą prędkością i chciał staranować jednego z wiernych. W pewnym momencie prowadził samochód tak, jakby chciał wjechać do kościoła. Na miejsce wezwano policję.

Nim na miejsce dotarli mundurowi, kierowca zdążył opuścić kościelny plac i odjechał. Charakterystyczny samochód wart grubo ponad milion złotych, został zatrzymany kawałek dalej, na parkingu włoskiej restauracji przy ul. Komorowickiej.
Za kierownicą siedział 45-letni mieszkaniec pow. żywieckiego. Jak się okazało był trzeźwy. Policjanci użyli także narkotestera, który pokazał wynik pozytywny. 45-latek był pod wpływem amfetaminy. Jego zachowanie było irracjonalne. Został zatrzymany i doprowadzony na obserwację psychiatryczną. Trwają dalsze czynności w tej sprawie.
ZOBACZ TAKŻE

Pijani i naćpani, do tego z zakazami... i nie jest to tytuł hollywoodzkiej superprodukcji

47-letni mieszkaniec powiatu żywieckiego zatrzymany. Jechał bez prawka, naćpany i był poszukiwany

Policjanci znaleźli amfetaminę przy kierowcy. 36-latek zatrzymany w Bielsku-Białej

Policyjna akcja „Trzeźwość”. Czterech pijanych kierowców i jeden pod wpływem narkotyków

Kierowca Alfy pod wypływem, jego pasażerka z alfą w kieszeni, a niby alfy nie chodzą parami

51-letni obywatel Gruzji zatrzymany w Jaworzu. Miał ponad dwa promile i problemy z panowaniem nad autem
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielskiedrogi.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.


