
Informacje
- 30 maja 2022
- wyświetleń: 22957
Mimo podjętej reanimacji, nie udało się uratować życia kierującej Fiatem
W poniedziałek, 30 maja około godziny 7.00 służby ratunkowe zostały zaalarmowane o trwającej reanimacji przy ul. PCK w Bielsku-Białej. Jak się okazało, 68-letnia kobieta kierująca Fiatem Punto nagle zjechała z drogi. Poszkodowana nie dawała żadnych oznak życia. Niestety reanimacja nie przyniosła rezultatu. 68-latka zmarła.

Mimo tragicznego finału sprawy, na pochwałę zasługuje wzorowa reakcja świadków zdarzenia, którzy natychmiast podjęli czynności medyczne, równolegle powiadamiając operatora numeru alarmowego 112. Po kilku minutach do akcji ratowniczej dołączyli się policjanci, strażacy i przybyli na miejsce ratownicy medyczni. Reanimacja trwała kilkadziesiąt minut. Lekarz pogotowia ratunkowego stwierdził zgon.
Jak wyjaśnia asp. szt. Roman Szybiak z KMP w Bielsku-Białej, policjanci wykonujący czynności wyjaśniające, powiadomili o zdarzeniu prokuraturę. Prokurator po zapoznaniu się z opinią lekarza i okolicznościami samego zajścia, odstąpił od dalszych czynności i polecił wydać ciało rodzinie. Nie było przesłanek do szczegółowego śledztwa i przeprowadzenia sekcji zwłok.
Utrudnienia w ruchu trwały ponad dwie godziny.
ZOBACZ TAKŻE

Gorący temat[FOTO] Dramat przy ul. Podwale. Policjanci próbowali uratować kierowcę, ale nie było szans

Gorący temat[FOTO] Dramatyczne sceny w Pszczynie. Kierowca zasłabł, pasażerka przejęła kierownicę

Gorący temat[FOTO] Śmierć pod osłoną nocy. Rozpędzone Audi z impetem uderzyło w mur obronny

Gorący temat[FOTO] Czarny poniedziałek na drogach sąsiedniego powiatu pszczyńskiego
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielskiedrogi.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.
