bielskiedrogi.pl - Bieżące informacje z dróg powiatu bielskiego i najbliższych okolic. bielskiedrogi.pl

Informacje

  • 8 października 2022
  • wyświetleń: 7399

Gangsterski plan spalił na panewce, a raczej w przydrożnym rowie

Wracamy na chwile do środowej akcji w Bielowicku, rodem jak z sensacyjnego filmu i zakończonej lądowaniem Audi w przydrożnym rowie oraz zatrzymaniem dwóch osób. Siedzący za kierownicą 21-latek miał powody do ucieczki, jednak dzięki reakcji świadka szybko trafił w ręce policjantów. Do kryminalnej kartoteki zostanie mu dopisanych kilka nowych występków, a o jego dalszym losie zdecyduje prokurator.

Interwencja policji przy ul. Głównej w Bielowicku - 5.10.2022
Interwencja policji przy ul. Głównej w Bielowicku - 5.10.2022 · fot. Nadesłane przez czytelnika


W środę rano w Bielowicku policjanci z Jasienicy zatrzymali dwóch dwudziestoparolatków podejrzanych o dokonanie chwilę wcześniej kradzieży w jednym z tamtejszych sklepów. W ślad za podejrzewanymi o kradzież sklepową rabusiami ruszył świadek oraz zawiadomiona o wszystkim jasienicka policja. 21-latek, kierujący osobowym Audi chcąc „zgubić ogon”, doprowadził do kolizji drogowej i wylądował w melioracyjnym rowie. Na szczęście nikt nie doznał obrażeń. Chwilę później kierowca i 22-letni pasażer byli już w rękach mundurowych.

Po sprawdzeniu 21-latka w policyjnej bazie danych okazało się, że nie miał uprawnień do kierowania pojazdami. Mundurowi sprawdzili także pojazd, którym uciekał. Samochód został skradziony w nocy z 3 na 4 października na terenie Skoczowa razem ze znajdującymi się wewnątrz narzędziami. Duet trafił do policyjnej izby zatrzymań, a pojazd wrócił do rąk prawowitego właściciela. Obydwaj podejrzani zostali przekazani w ręce kryminalnych ze Skoczowa, którzy zajęli się wyjaśnianiem sprawy nocnej kradzieży samochodu.

Oficer prasowy komendy w Cieszynie poinformował dzisiaj, że stróże prawa ustalili, że pojazd podprowadził z parkingu młodszy z mężczyzn. Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie usłyszał zarzuty. Grozi mu kara nawet 10 lat za kratami. O jego losie zdecyduje niebawem prokurator. Za drogowe wykroczenia popełnione podczas ucieczki i jazdę bez uprawnień może zapłacić nawet 30 tys. złotych.

Wszystko wskazuje na to, że skradziony pojazd miał posłużyć w dalszym przestępczym procederze. Jednak dzięki obywatelskiej postawie świadka plan spalił na panewce - a w zasadzie w melioracyjnym rowie.

rosz / bielskiedrogi.pl

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielskiedrogi.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.