
Informacje
- 15 lutego 2026
- wyświetleń: 1823
[FOTO] Śnieg sparaliżował miasto. Karetki potrzebowały pomocy strażaków
Intensywne nocne opady śniegu obnażyły niewydolność zimowego utrzymania dróg w regionie. Choć spadło zaledwie kilkanaście centymetrów białego puchu, służby nie były w stanie zapewnić przejezdności, przez co Bielskie Pogotowie Ratunkowe musiało kilkukrotnie korzystać z pomocy straży pożarnej, by dotrzeć do pacjentów.
Powoli dobiega końca mały pogodowy armagedon. Opady śniegu powoli będą zanikać, aż do całkowitego ustania koło południa. Za nami ciężka na noc. Ciężka, bo służby w regionie nie są przygotowane na opady śniegu. Przetargi, gdzie kluczem jest cena, to droga do nikąd. Albo tanio, albo dobrze. Tyczy się to wszystkich typów dróg - od tych osiedlowych, poprzez miejskie, powiatowe czy krajowe, kończąc na drogach ekspresowych. Spadło kilkanaście centymetrów śniegu, a nie dwa metry. To naprawdę nie powinno przerastać drogowców.
Bielskie Pogotowie Ratunkowe minionej nocy kilkukrotnie musiało wspierać się pomocą straży pożarnej. Karetki nie mogły dotrzeć do pacjentów z różnych powodów, ale wspólnym mianownikiem jest intensywny opad śniegu i trudne warunki drogowe. Gdyby służby odpowiedzialne za zimowe utrzymanie dróg były wydajne, nie byłoby takich problemów. Za mało sprzętu i za mało ludzi. Mając do dyspozycji kilka pługów, których połowa stoi na parkingu, nie ma szana utrzymać dróg w mieście.
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielskiedrogi.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.



