Informacje
- 7 września 2026
- wyświetleń: 5792
Znane są szczegóły kwietniowego wypadku szybowca, który spadł tuż obok lotniska
Zaledwie kilkadziesiąt metrów wysokości, otwarte hamulce aerodynamiczne i dramatyczna decyzja, by nie zrzucać liny nad osiedlem pełnym domów. Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych opublikowała ostateczny raport z kwietniowego wypadku szybowca w Aleksandrowicach.
Do mrożącego krew w żyłach zdarzenia doszło 22 kwietnia 2026 roku na lotnisku w Bielsku-Białej (EPBA). Sprzyjająca pogoda i rozwijająca się termika zachęcały do lotów. Rutynowy start szybowca Ventus-C za samolotem holującym szybko jednak przerodził się w walkę o przetrwanie. Jak ustaliła PKBWL, tuż po oderwaniu się od ziemi, w szybowcu samoczynnie w pełni wysunęły się hamulce aerodynamiczne. Przyczyną był błąd pilota, który podczas przeglądu przedstartowego zapomniał ich zablokować. W takiej konfiguracji, stawiający ogromny opór szybowiec, uniemożliwił całemu zespołowi wznoszenie się.

Bohater w samolocie holującym
Zespół przeleciał tuż nad ogrodzeniem lotniska na minimalnej wysokości. Sytuacja była krytyczna. Standardową procedurą w obliczu braku możliwości wznoszenia byłoby natychmiastowe wyczepienie szybowca przez pilota samolotu. Wiedział on jednak, że zrzucenie liny w tym momencie oznaczałoby dla pilota szybowca konieczność lądowania wprost na gęsto zabudowanym osiedlu mieszkaniowym, co niemal na pewno zakończyłoby się katastrofą.
Instruktor pilotujący samolot holujący (ultralekki WT-9 Dynamic) wykazał się ogromnym doświadczeniem i przytomnością umysłu. Zamiast od razu ratować wyłącznie siebie, rozpoczął płaski zakręt na znikomej wysokości w stronę pobliskich gór, by skierować szybowiec nad niezabudowane pola i nieużytki. Przez cały czas bezskutecznie próbował wezwać przez radio pilota szybowca do zamknięcia hamulców - ten jednak nie słyszał komunikatów z powodu zbyt cicho ustawionej radiostacji w swojej kabinie.

Zderzenie i cudowne ocalenie
Pilot szybowca, zdezorientowany brakiem prędkości i przekonany, że to samolot holujący uległ awarii, doświadczył zjawiska tzw. "myślenia tunelowego". Skupił się wyłącznie na utrzymaniu za samolotem, nie zauważając otwartych hamulców na swoich skrzydłach. W końcu, na wysokości zaledwie około 50 metrów, uznając dalszy lot za niemożliwy, sam wyczepił linę.
Lądowanie awaryjne nastąpiło na zaoranym polu obsianym oziminą. Po zaledwie 25 metrach dobiegu szybowiec z impetem uderzył w drzewa, metalowe ogrodzenie posesji i skarpę. Zderzenie było na tyle silne, że konstrukcja maszyny - głównie skrzydła - uległa zniszczeniu, przejmując jednak na siebie energię uderzenia. Dzięki temu kabina pozostała w dużej mierze nienaruszona, a zapięte pasy uratowały życie pilota. Mężczyzna opuścił wrak o własnych siłach, jednak później w szpitalu zdiagnozowano u niego uszkodzenie kręgu lędźwiowego.

Wnioski po wypadku
Raport PKBWL nie pozostawia złudzeń: to ciąg ludzkich błędów - niedokładne przygotowanie do lotu, utrata świadomości sytuacyjnej oraz brak bieżącego treningu (był to dopiero drugi lot tego pilota w sezonie) doprowadziły do wypadku. Komisja jednoznacznie pochwaliła jednak instruktora w samolocie holującym, podkreślając, że jego heroiczna postawa i zachowanie "zimnej krwi" uchroniły przed tragedią w terenie zabudowanym.
Fakty w pigułce:
- Miejsce i czas: Lotnisko Bielsko-Biała (EPBA), 22 kwietnia 2026 r.
- Statek powietrzny: Szybowiec Schempp-Hirth Ventus-C.
- Przyczyna: Niezablokowanie hamulców aerodynamicznych przed startem oraz utrata świadomości sytuacyjnej pilota szybowca.
- Skutki: Zniszczenie szybowca, poważne obrażenia (uraz kręgosłupa) pilota szybowca.

Z pełnym 15-stronicowym raportem PKWBL można zapoznać się tutaj.
Wypadki i kolizje
Gorący temat[FOTO] Dramat na os. Beskidzkim. Nie żyje nastoletnia dziewczyna, która spadła z wysokości
Gorący tematKolizja Chevroleta Corvetty, Porche i Fiata na DK-81 w Pawłowicach - film z momentem zderzenia
Gorący temat[FOTO] Pijany kierowca, który potrącił 11-latka dostał dozór. Prokuratura ujawnia kulisy wypadku
Tragiczny wypadek w Brzeszczach. 65-latka zginęła na przejściu dla pieszych
Gorący temat[WIDEO] Wypadek w oku kamery. Tak się kończy jazda na czerwonym świetle!
[FOTO] 19-letni kierowca potrącił rowerzystę na rondzie Niemena. 46-latek trafił do szpitala
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielskiedrogi.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.










