
Najpopularniejsze
- 10 lutego 2026
- 11 lutego 2026
- wyświetleń: 63327
Kompletne lodowisko na nowej drodze S-1. Policjanci uznali, że winę ponosi zarządca drogi!
We wtorek 10 lutego około godziny 7.30 na drodze ekspresowej S-1, na odcinku pomiędzy Bielskiem-Białą a Dankowicami, doszło do zdarzenia drogowego w bardzo trudnych warunkach drogowych. Jezdnia była totalnie oblodzona. To cud, że nie doszło do karambolu. Policjanci podeszli odważnie do sprawy - uznali, że winę za zdarzenie ponosi zarządca drogi. Trwa wyjaśnianie wszystkich okoliczności zdarzenia.
Wypadek miał miejsce kilka kilometrów za węzłem Hałcnów, na pograniczu Janowic i Starej Wsi (okolice ul. Społecznej). Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kobieta jadąca Fiatem 500 w pewnym momencie utraciła panowanie nad pojazdem, który zaczął obracać się wokół własnej osi. Mały miejski samochód przemieścił się z prawego pasa na lewy, gdzie uderzyło w niego BMW serii 3. Kierowca tego pojazdu również nie miał żadnej kontroli nad samochodem i nie był w stanie wykonać manewru obronnego. Oba samochody po kontakcie kilkukrotnie uderzyły w bariery energochłonne.
W tym całym zamieszeniu uczestniczyły jeszcze przynajmniej dwa inne samochody, które hamując wpadły w poślizg i zahaczyły o bariery energochłonne. Uszkodzenia aut były niewielkie, więc kierowcy tych samochodów oddalili się przed przyjazdem pierwszych służb.
W zderzeniu Fiata i BMW jedna osoba odniosła obrażenia ciała i została przewieziona do szpitala. Wstępnie wiadomo, że stan osoby rannej nie jest poważny i najprawdopodobniej po badaniach będzie mogła opuścić placówkę medyczną. To dobre informacje zwłaszcza w kontekście dużych uszkodzeń obu pojazdów.
Karygodne warunki drogowe
Policjanci obsługujący zdarzenie uznali, że jezdnia była tak śliska, że nawet zachowując najwyższe środki ostrożności, nie dało się przewidzieć nagłej, niemal natychmiastowej zmiany przyczepności. Lód na jezdni pojawił się gwałtownie, a przyczepność zmieniała się ciągu kilku sekund (zacienione miejsce, łuk drogi). W związku z tym mundurowi sporządzają dokumentację, z której jasno wynika, że winę za zdarzenie ponosi zarządca drogi, który mimo prognoz i ostrzeżeń meteorologicznych nie zadbał o stan nawierzchni. Jeśli zarządca drogi nie weźmie na siebie odpowiedzialności, sprawa najprawdopodobniej będzie miała swój finał w sądzie.
W chwili aktualizacji artykułu (godzina 9.10) trasa S-1 w stronę Oświęcimia jest przejezdna. Dostępny jest jeden pas ruchu. Trwają oględziny wraków i inne czynności śledczych.
Wypadki i kolizje

[WIDEO, FOTO] 11-latka na hulajnodze elektrycznej potrącona przez samochód. Jest nagranie

[FOTO] Kraksa z udziałem ciężarówki na DK-1. Były spore utrudnienia w stronę Katowic

[FOTO] Wiózł most na naczepie i brakło mu paliwa? Nie! Szofer źle ocenił wysokość pojazdu

Potrącenie seniorki na rozwidleniu ulic Sobieskiego i Emilii Plater. Kierująca została oślepiona słońcem

Gorący temat[FOTO] Kierowca BMW na kompletniej bani. Jechał wężykiem. Zareagował świadek

[FOTO] Uderzył w drzewo kradzionym samochodem. Wydmuchał blisko 2 promile
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielskiedrogi.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.




