Najpopularniejsze
- 7 kwietnia 2026
- wyświetleń: 2864
Świąteczny horror na drogach. Fala pijanych kierowców w regionie. Policja bije na alarm
Miniony okres świąteczny okazał się wyjątkowo wymagający dla policjantów z garnizonu bielskiego. Funkcjonariusze interweniowali w wielu przypadkach związanych z osobami, które mimo spożycia alkoholu zdecydowały się prowadzić pojazdy. Skala zjawiska pokazuje, że problem wciąż pozostaje poważny.

Początek serii: nocny rajd w Czechowicach-Dziedzicach
Seria niebezpiecznych zdarzeń rozpoczęła się w piątek tuż po północy w Czechowicach-Dziedzicach. 37-letni obywatel Ukrainy, kierując samochodem marki BMW, wjechał w trzy zaparkowane pojazdy na ulicy Jana III Sobieskiego. Badanie wykazało u niego ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Kolejne kolizje i zatrzymania
W kolejnych godzinach i dniach dochodziło do następnych interwencji. W poniedziałek w Jaworzu 46-letnia kobieta, prowadząc Fiata Punto i mając ponad 2 promile alkoholu, doprowadziła do kolizji pod jednym ze sklepów, uderzając w inny samochód.
Policjanci zatrzymywali również nietrzeźwych kierowców w Bielsku-Białej. Na ulicy Montażowej w ręce funkcjonariuszy wpadł 35-latek kierujący Peugeotem z wynikiem ponad 1,5 promila alkoholu. Z kolei na ulicy Krakowskiej zatrzymano kierowcę Skody, który miał blisko 1,5 promila.
Niepokojące statystyki
Jak podaje bielska policja, "dane z ostatnich dni są niepokojące. W stanie po użyciu alkoholu zatrzymano 4 osoby, w tym trzech rowerzystów. Znacznie gorzej wygląda sytuacja w przypadku osób nietrzeźwych - takich uczestników ruchu było aż 18. W tej grupie znalazło się 7 kierujących pojazdami mechanicznymi, 9 rowerzystów oraz 2 użytkowników hulajnóg elektrycznych".
Finał serii: na wprost przez rondo po "kilku" głębszych
Serię zdarzeń zakończyła poniedziałkowa interwencja wieczorem w Czechowicach-Dziedzicach. Około godziny 22.45 policjanci zatrzymali 30-letniego obywatela Ukrainy kierującego Citroënem. Mężczyzna, mając ponad 1,5 promila alkoholu, przejechał przez rondo na wprost, ignorując obowiązujące zasady ruchu.
Policja podkreśla, że mimo licznych apeli wciąż nie brakuje osób lekceważących podstawowe zasady bezpieczeństwa. Każdy przypadek jazdy pod wpływem alkoholu to realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego.

Przypominamy, że kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu jest jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drodze. Nawet niewielka ilość alkoholu znacząco obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i zaburza prawidłową ocenę sytuacji na drodze. Wsiadając za kierownicę po alkoholu, kierujący naraża nie tylko siebie, ale przede wszystkim innych uczestników ruchu, często zupełnie niewinnych ludzi.
Apelujemy o rozwagę i odpowiedzialność. Jeśli ktoś spożywał alkohol, nie powinien wsiadać za kierownicę żadnego pojazdu, dotyczy to nie tylko samochodów, ale również rowerów czy hulajnóg. W takich sytuacjach warto skorzystać z pomocy bliskich, komunikacji publicznej lub taksówki. Każda taka decyzja może zapobiec tragedii na drodze.
Te statystyki pokazują, jak wiele osób wciąż decyduje się na jazdę po alkoholu. Jednocześnie są one dowodem determinacji policjantów w działaniach na rzecz poprawy bezpieczeństwa na drogach. Funkcjonariusze zapowiadają dalsze, konsekwentne i bezwzględne działania wymierzone w osoby prowadzące pojazdy pod wpływem alkoholu. Każdy przypadek będzie stanowczo eliminowany z ruchu drogowego.Sławomir Kocur








