Najpopularniejsze

  • 28 września 2026
  • wyświetleń: 2860

19-letni obywatel Ukrainy z dwoma sądowymi zakazami. Jeździ dalej i olewa Polski wymiar sprawiedliwości

W nocy z niedzieli na poniedziałek (27/28 września) przy ul. Szarotki w Bielsku-Białej policjanci zatrzymali do kontroli BMW. Rutynowa kontrola zakończyła się zakłuciem kierowcy w kajdanki i osadzeniem w policyjnym areszcie. Młody mężczyzna kierował autem mimo dwóch sądowych zakazów prowadzenia pojazdów.

policja, kajdanki, zatrzymanie
fot. Oskar Piecuch / bielsko.info


W nocy ruch na ulicach jest niewielki. Policjanci patrolujący ulicę miasta nie mają trudnego zadania w kwestii wytypowania jakiegoś auta do kontroli. Nie inaczej było w przypadku BMW, które poruszało się ulicą Szarotki. Pojazd choć wyglądał pospolicie, rzucał się w oczy - zwłaszcza o godzinie 3 w nocy. Policjanci nie ujawniają co takiego było powodem kontroli ale śmiało można powiedzieć, że "mieli nosa".

Za kierownicą pojazdu siedział 19-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna był trzeźwy, ale po sprawdzeniu jego danych w policyjnych systemach okazało się, że młodzieniec nie ma prawo jazdy. Ponadto ma dwa aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Złamanie sądowego zakazu to przestępstwo, więc 19-latek został zakłuty w kajdanki i doprowadzony do policyjnego aresztu. Stąd prosta droga do sądu, gdzie delikwent jest już stałym klientem. Dwa poprzednie zakazy zostały wydane właśnie przez Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej.

Jakie konsekwencje czekają na 19-latka? Art. 244 Kodeksu karnego, który wprost wskazuje konsekwencje niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu.

Najważniejsze konsekwencje prawne:

  • Kara więzienia: Za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
  • Wydłużenie zakazu: Sąd ma obowiązek orzec kolejny zakaz prowadzenia pojazdów (od 1 roku do nawet 15 lat).
  • Recydywa: Jeśli kierowca był już wcześniej skazany za jazdę pod wpływem alkoholu i ponownie łamie zakaz, kary są jeszcze surowsze (np. kara więzienia bez możliwości zawieszenia, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów).


To tylko teoria. W praktyce najczęściej kończy się na grzywnie, która najczęściej nigdy nie jest opłacona i na kolejnym sądowym zakazie, który zainteresowany ma w głębokim poważaniu. Nie raz policjanci zatrzymywali kierowców, którzy mieli po kilka sądowych zakazów. Aktualny rekordzista figurujący w policyjnych systemach posiada aż 17 aktywnych zakazów prowadzenia pojazdów.

sid / bielskiedrogi.pl

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielskiedrogi.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.